Na wschodzie Polski

 

Jadąc od strony Janowa Lubelskiego na Porytowe Wzgórze warto się zatrzymać w leśnej miejscowości Szklarnia gdzie znajduje się Ostroja konika biłgorajskiego.  To miejsce  z kilkunastoma domostwami gdzie można znależć poza właśnie konikami dawne zabudowania typowe dla tego regionu Polski, a także miejsce pamięci.IMG_2407.JPG

Konik Biłgorajski jest potomkiem dziko żyjącego konia tarpana.  Ma on krępą budowe ciała dzięki czemu może być bardzo pomocny przy  hipoterapii i rekreacji.

 

IMG_2375.JPG

 

Koniki mają tu naprawdę spory teren dla siebie  z dala od zgiełku za to w otoczeniu lasów i łąk.

IMG_2388.JPG

Aby odwiedzić to miejsce można się wybrać na wycieczkę rowerową z Janowa Lubelskiego wiecej informacji u dołu wpisu.

Miejscowość tam naznaczona jest również historią wojenną . Tuż przy wybiegu stoi obelisk upamiętniający leśniczówkę . Napis głosi – W tym miejscu stala leśniczówka, która została spalona w czerwcu 1944 roku podczas niemieckiej akcji przeciwko partyzanckiej ” Sturmwind”

IMG_2397.JPG

 

Urokliwe zabudowania jakie wciąż można ogądać w tym miejscu .

IMG_2400.JPG

Wygląda jakby czas zatrzymał się w tym miejscu 100 lat temu. To taki raj dla tych, którzy szukaja spokoju i którzy lubią odktywać cząstki zachowanych śladów przeszłości.

IMG_2403.JPG

 

IMG_2402.JPG

 

I znów napotykamy miejsce pamięci związanej z okresem walk partyzanckich  na lubelszczyźnie.

Na tablicy umieszczono informacje – „Walka pod Szklarnią

13 czerwca 1944 roku okolice Szklarni były miejscem potyczki stoczonej w ramach niemieciej operacji przeciewpartyzackiej „Sturmwind I „. Wzieli w niej udział polscy i sowieccy partyzanci dowodzeni przez ppłk. Nikołaja Prokopiuka, który zatrzymał się w pobliżu wsi na dzienny postój, oraz ścigające ich jednostki niemieckie. W wyniku walki zgineło dwudziestu partyzantów, a Szklarnia, zbombardowana przez lotnictwo niemieckie na początku starcia została całkowicie spalona. W trakcie pożaru w jednej z chat zgineła sanitariuszka z odziału NOW-AK por Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana”, Barbara  Mączyńska „Baśka ” .W czasie starcia partyzanci wzieli do niewoli oficera niemieckiego, który miał przy sobie dokumenty dotyczące opercji „Sturmwind I”. Umożliwiło to póżniej skuteczną obronę podczas bitwy na Portytowym Wzgórzu.

W miejscu zniszczonej w czasie bombardowania leśniczówki postwiono pamiątkowy kamień. Znajduje sie tu także symboliczny grób Barbary Mączyńskiej ”

IMG_2404.JPG

IMG_2406.JPG

 

Autor :

Anna B.-M

inne wpisy z regionu

Porytowe Wzgórze https://genealogicznapodroz.wordpress.com/2016/06/27/porytowe-wzgorze/

Na biłgorajską nute tutaj

Opowieści dziadka Olka z lubelszczyzny   https://wordpress.com/stats/day/genealogicznapodroz.wordpress.com

trasy rowerowe http://www.janowlubelski.pl/gmina-janow/mapy/trasy-rowerowe

legendy o Goraju http://www.bajkowyzakatek.eu/2010/05/legenda-o-goraju-powstanie-bigoraja.html

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s